Agnieszka Radwańska

Agnieszka Radwańska

Nas najbardziej interesuje trzecia ćwiartka, w której najwyżej rozstawioną zawodniczką jest Agnieszka Radwańska. Polka od samego początku sezonu powtarzała, że jej głównym celem jest Wimbledon. Nic dziwnego, ponieważ właśnie w Londynie osiąga najlepsze wyniki spośród wszystkich turniejów – dwukrotnie ćwierćfinał (2008-2009), finał w 2012 roku, a rok temu pófinał. Właściwie jedyną wpadką Agnieszki był występ trzy lata temu, kiedy odpadła w drugiej rundzie z Petrą Cetkovską. Ja oceniam drogę Agnieszki jako umiarkowanie dobrą, jednak należy ostrożnie podchodzić do każdego spotkania, żeby nie spotkała ją powtórka chociażby z Paryża, kiedy przegrała z Ajlą Tomljanovic.

Przeanalizujmy potencjalną drogę Agi w turnieju. Nie wierzę, żeby Andreea Mitu sprawiła jakiekolwiek kłopoty Agnieszce w pierwszej rundzie – Rumunka debiutuje w turnieju głównym. Gorzej może być w drugiej rundzie, gdzie prawdopodobnie zagra z Casey Dellacquą, tenisistką mocno uderzającą, która w zeszłym tygodniu rozbiła Urszulę Radwańską. W trzeciej rundzie Agnieszka może zmierzyć się ze Swietłaną Kuzniecową, z którą ma bardzo niekorzystny bilans ogólnych spotkań. Warto jednak zaznaczyć, że nawierzchnia będzie faworyzować Polkę (najlepszy wynik Rosjanki to ćwierćfinał 2003, 2005 i 2007).

Trudno wskazać potencjalną rywalkę Radwańskiej w IV rundzie – w tej części drabinki znajdują się tenisistki na bardzo wyrównanym poziomie, a o awansie zadecyduje dyspozycja dnia. Nie dawałbym większych szans Sarze Errani, która na korcie trawiastym prezentuje się bardzo słabo (najlepszy rezultat – 3 runda, w poprzednich latach odpadała w pierwszej rundzie, a w 2012 roku przegrała seta ze Szwedową, nie zdobywając ani jednego punktu!). Rozstawioną tenisistką jest tutaj także Jekaterina Makarowa, niewygodna, leworęczna Rosjanka. Jednak ona również nie czuje się najlepiej na trawie. Zawsze nieprzewidywalna jest Caroline Garcia, ja jednak obawiałbym się Cwetany Pironkowej, która na Wimbledonie osiąga świetne wyniki (półfinał 2010, ćwierćfinał 2011, rok temu porażka po zaciętym boju z Agnieszką w czwartej rundzie).
wiktoria azarenka wimbledon

Pozostałe artykuły:

About the author